Oczywiście mowa o bakteriach mieszkających w okrężnicy. Naprawdę nie dość, że tam mieszkają i pewnie ani tam miło ani przyjemnie to jeszcze robią naprawdę mega robotę, o ile je nakarmisz, oczywiście, dlatego bardzo Cię zachęcam żeby je karmić dobrze.

Bo kiedy ich nie nakarmisz to się nie namnożą, nie zrobią roboty i nie będą miały siły żeby walczyć z patologią, która też ma ochotę zamieszkać między Twoimi pośladkami, ale ona nie robi nic dobrego.

Te pracusie uwielbiają błonnik rozpuszczalny w wodzie, a jak się najedzą już tym błonnikiem, zmetabolizują go i rozłożą, to przy okazji wyprodukują dla Ciebie krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (masłowy, propionowy, octowy).

SCFA, czyli krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe

dbają wyjątkowo skutecznie o nabłonek jelit, dostarczają energii kolonocytom (czyli komórkom nabłonka jelit), stymulują namnażanie i różnicowanie komórek błony śluzowej jelit, stymulują przepływ krwi przez ścianę jelita i wywarzanie śluzu, który ma działanie ochronne.

Wyprodukują Ci też witaminę K i witaminy z grupy B. No to chyba dobry deal?

CZYM JE KARMIĆ?

Błonnik rozpuszczalny w wodzie znajdziesz w większości warzyw i owoców, nasionach roślin strączkowych, owsie. Polub się więc między innymi z ciecierzycą, soczewicą, fasolą adzuki, malinami, porzeczkami, dynią, marchewką, burakiem, gruszką, płatkami owsianymi.

Przygotowując sobie posiłek pamiętaj o mieszkańcach w jelicie grubym, a odwdzięczą się piękną pracą.

 

Jeśli uznasz, że warto – udostępnij! Dziękuję!

Żyj, nie wariuj i dbaj o siebie najpierw!

Ściskam,

Ela Sawicka

Zapraszam na moją listę email, po Mini Przewodnik Zdrowej Kobiety i cotygodniowe listy o zdrowej diecie i dobrym życiu.

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o