Być mamą i dbać o siebie najpierw? Jeśli jesteś mamą i cierpisz z powodu braku czasu dla siebie i żyjesz w przekonaniu, że nie powinnaś poświęcać czasu sobie – przeczytaj moją rozmowę z Iwoną, aktywną zawodowo mamą 3 dzieciaków, uczestniczką 3 edycji warsztatów online odGrubianie na życie i ambasadorką Akademii Zdrowej Kobiety – po szczupłej stronie życia!

Czy mama 3 dzieci może dbać o siebie najpierw?

Oczywiście, jeżeli dbam o siebie najpierw, o swoje zdrowie, to jest to również coś, co robię dla moich dzieci. Uważam, że taki czas dla siebie to wcale nie jest egoizm.

Mam wiele powodów, żeby być jak najdłużej sprawna i zdrowa. Chciałabym dawać moim dzieciom dobry przykład, pokazywać, że warto znaleźć czas na zdrowe jedzenie, aktywność fizyczną, regularne badania i profilaktykę, dbanie o dobre samopoczucie i wygląd.

Chciałabym ich przekonać, że mimo wielu zadań i obowiązków da się to zrobić i warto. Tu chodzi o moje następne kilkadziesiąt lat, to kim będę i na ile będę mogła pomóc kiedyś moim dzieciom kiedy dorosną i być może założą rodziny. W ogóle bardzo cieszę, że mam dzieci, to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu 😊.

Iwona, ukończyłaś 3 edycję odGrubiania na życie – co Cię skłoniło do wzięcia udziału w warsztatach online?

O warsztatach dowiedziałam się z grupy dla osób trenujących fitness, od czasu do czasu ćwiczę i choć bardzo to lubię, to jednak moja waga przez ostatnie lata bardzo się wahała.

Pomyślałam sobie, że muszę przyjrzeć się mojej diecie i coś zmienić, żeby dłużej cieszyć się dobrym samopoczuciem.

Wiem, że to była bardzo dobra decyzja – zyskałam nowe umiejętności, cierpliwość i poznałam wspaniałe kobiety, które dodają mi energii do działania.

Jak poradziłaś sobie z organizacją czasu – jako mama 3 dzieci? Z tygodnia na tydzień podziwiałam i wciąż podziwiam (teraz już w Akademii Zdrowej Kobiety) Twoje zaangażowanie i osiągane wyniki. Bo wiesz – inne mamy mówią – nie mam na to czasu. Czy rzeczywiście jest tak, że Twoje dzieci na tym coś tracą – na Twojej aktywności i dbaniu o siebie najpierw?

Myślę, że to głównie kwestia mobilizacji i samodyscypliny. Zawsze można znaleźć wymówkę: ciężko pracuję, mam dzieci, nie mam czasu na zdrowe jedzenie i ćwiczenia.

Mi też nie zawsze wszystko udaje się idealnie pogodzić, mam wiele wyzwań, pracę na pełen etat, obowiązki domowe (3 dzieci, 2 koty), własne potrzeby – czasem mam wrażenie, że ciągle się spieszę, by z czymś zdążyć i wszystko ogarnąć. Żeby nie zwariować to w pierwszej kolejności zajmuję się tym na co mam wpływ, dzielę pracę na mniejsze zadania i wykonuję je krok po kroku, a jak na coś nie mam wpływu to odpuszczam.

Zdaję sobie sprawę, że doba ma tylko 24 godziny i nie wszędzie mogę być osobiście, poświęcić tyle czasu ile bym chciała, dlatego chętnie przyjmuję pomoc od osób trzecich. W opiece nad dziećmi czasami pomagają nam dziadkowie, to dla nas bardzo ważne i dziękuję im za to.

Jeżeli chodzi o jedzenie to uznałam, że odgrywa ono ważną rolę w życiu, to nasze paliwo i fundament naszego zdrowia. Pamiętam, że kiedyś usłyszałam takie zdanie „nie przejmuj się tym, że dzieci Cię nie słuchają, przejmuj się tym, że Cię obserwują”.

Podjęłam decyzję, że znajdę na to czas, bo chciałabym wpoić dzieciom konkretne nawyki żywieniowe oraz przyzwyczaić do ruchu, a najlepiej zacząć od siebie.

Twoje posiłki, które umieszczasz w grupie wyglądają jak z kulinarnego bloga – są piękne, kolorowe, aż chce się jeść oczami. Jak przekonałaś swoją rodzinę – głównie dzieci – do takich posiłków?

Moje posiłki nie są skomplikowane, może dlatego udaje mi się wytrwać.
Przygotowujemy je wspólnie z mężem, bez jego udziału byłoby mi trudno, za co bardzo mu dziękuję i przyznaję, że lepiej gotuje ode mnie 😊. W kuchni dzielimy się różnymi zadaniami, a moją specjalnością są sałatki. Jeżeli uda nam się zrobić więcej jedzenia to pakujemy sobie do pracy na dwa dni.

Jeżeli zaś chodzi o dzieci, to nie zawsze wszystko chętnie jedzą, mają swoje smaki (ktoś nie przepada za owsianką, ktoś nie lubi pomidorów, sałaty, a za to kto inny mógłby zjeść sałatkę, jeśli tylko dorzucę do niej avocado). Nie naciskam, ale przyzwyczajamy je do zdrowego jedzenia, coś tam zawsze uda się przemycić i może za jakiś czas sami będą wybierać lepsze produkty („czym skorupka za młody nasiąknie…”).

Ja powtarzam, że zdrowa kobieta to zdrowa rodzina i spełniona, zadbana, radosna mama to szczęśliwe dzieci – zgadzasz się ze mną? Jak to wyglądało i jak to wygląda u Ciebie teraz?
Co najbardziej się zmieniło w Twoim życiu po udziale w odGrubianiu na życie?

Nadprogramowe kilogramy zbierałam sobie latami poprzez niewspierające mnie zachowania, zjadając w biegu coś słodkiego, popijając kolorowe napoje i soczki, czasem pizza, kebab, chipsy podczas oglądania TV itp. Czułam, że tracę pewność siebie i poczucie siły, bo przecież jak przegrywam z własną garderobą, to coś jest nie tak. Postanowiłam, że zapanuję nad tym co jem i jak wyglądam.

Dzisiaj czuję się lepiej, jem zdrowsze posiłki, trzymam się kilku zasad, których nauczyłam się na warsztatach, mam na talerzu białko, węglowodany i dużo warzyw. Poprawiłam też niektóre moje nawyki np. nie jem już samych owoców, jak wcześniej, tylko tworzę z nimi pełny posiłek z tłuszczem i białkiem. Ograniczam cukier, przyglądam się etykietom, wybieram lepsze jakościowo produkty. Poza tym piję więcej wody, wysypiam się, dbam o ogólną aktywność fizyczną – częściej spaceruję, biegam, wzmacniam różne partie mięśni, rozciągam się i to bez presji, że coś muszę. Robię tyle ile dam radę i co sprawia mi radość. Wszystkie te etapy omawialiśmy na warsztatach.

Po 10 tygodniach jestem lżejsza i przyjemnie jest znów zakładać ubrania, w które niedawno nie byłam w stanie się wcisnąć. Myślę, że powolutku jesteśmy w stanie coś osiągnąć, ale nie robię tego tylko dla wyglądu, chcę być zdrowa i sprawna fizycznie. To moja droga, aby być spełnioną i radosną mamą.

Gdyby przyszła do Ciebie inna mama – co poradziłabyś jej w pierwszej kolejności, gdyby chciała zmienić swoje samopoczucie, odzyskać energię i dawną wagę?

Po pierwsze, że powinna znaleźć przewodnika, kogoś kto ma wiedzę jak taki proces przeprowadzić, jakie są poszczególne etapy, jakich błędów unikać, kto da nam motywację do działania i odpowiednie narzędzia. Poradziłabym jej, żeby znalazła kogoś z kim mogłaby wymieniać się swoimi doświadczeniami podczas zmiany, kto ma podobną sytuację i będzie ją wspierać. Po trzecie zapewniłabym ją, że zawsze można znaleźć sposób i czas, aby dbać o siebie, nawet przy dzieciach. Wiem, że nie jest łatwo, ale na pewno warto to zrobić.

Z wielką przyjemnością zaproponowałam Ci zostanie ambasadorką Akademii Zdrowej Kobiety – myślisz, że ten projekt jest potrzebny Polkom?

Zdecydowanie tak. Bardzo się cieszę, że powstało takie miejsce, do którego Ela zaprasza ekspertów i opowiada o tym jak dbać o siebie całą (przykładowe jadłospisy, warsztaty o zdrowym odżywianiu, coś dla ukojenia duszy, rozwoju osobistego, aktywność fizyczna). Wszystko to w przystępnej cenie, więc każda kobieta, która myśli o tym, żeby coś zmienić w swoim życiu i poczuć się lepiej jest w stanie sobie na to pozwolić, przystąpić do Akademii na tyle ile potrzebuje i zaczerpnąć z tego źródełka coś dla siebie.

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Dlaczego akurat ten?

Niedziela, wtedy odpoczywam i mam najwięcej czasu dla siebie i rodziny.

Co ciekawego ostatnio czytałaś i polecasz innym kobietom?

Ostatnio przeczytałam „Jedz i biegaj” Scotta Jurka, polecam też „Energia! Żyj pełnią życia” Brendona Burchard i „Siłę Nawyku” Charlesa Duhigg, a na moją półkę ostatnio trafiły nowe pozycje „Czując – rozmowy o emocjach” Agnieszki Jucewicz i „Insulinooporność w polskiej kuchni”, to pozycje, które rozwijają tematy poruszane w Akademii.

Chciałam zapytać Cię jeszcze o Twoją definicję zdrowej kobiety. Kim jest zdrowa kobieta?

Dla mnie to osoba, która dba o swoje zdrowie i szczęście, akceptuje swoje emocje i potrafi sobie z nimi radzić, żyje w zgodzie z własnym sercem, bierze odpowiedzialność za swoje wybory i systematycznie pogłębia swoją wiedzę.

Iwona, dziękuję, że chciałaś się podzielić swoim doświadczeniem!

A Ciebie, jeśli to czytasz, zapraszamy do Akademii Zdrowej Kobiety:

http://www.akademiazdrowejkobiety.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o