Jak długo już marzysz o lepszym samopoczuciu? Mniejszym rozmiarze? Marzysz o tym, żeby zacząć robić coś dla siebie? Marzysz o tym jak super byłoby zmieścić się w te Twoje ulubione dżinsy, których nie wyrzuciłaś z nadzieją, że któregoś dnia Twój tyłek znów się w nich zmieści. Od kiedy tak naprawdę niby coś zaczynasz, ale za chwilę stwierdzasz że to nie dla Ciebie?

Ile razy złapałaś się na tym, że uwierzyłaś w jakieś magiczne wyciągi z niewiadomoczego?

Bo chciałaś szybko i łatwo. Chciałaś na jutro już zmieścić ten tyłek w swoich starych ulubionych dżinsach, które same już wątpią, że to się wydarzy. Leżą w szafie i za każdym razem kiedy na nie patrzysz przypominasz sobie, że w końcu musisz zacząć coś robić.

Wymówek nie trzeba szukać, one po prostu są. Wszystkie je produkujemy na masową skalę.

Znajdziesz milion powodów, dla których nie, jeszcze nie teraz, jutro. Dobrze wiemy kochana, że jutro zawsze pozostanie Twoim jutrem.

A co jakby tak zacząć DZIAŁAĆ dziś? Dziś zrobić coś, czego nie robiłaś wcześniej. Bo wiesz – można chodzić i jęczeć, że kuweta jest brudna i muszę ją wreszcie wyczyścić, a można w tym samym czasie wyczyścić nawet 10 kuwet. Tak w przenośni, bo przed chwilą właśnie czyściłam kuwetę. Nie czekać na poniedziałek, na po weekendzie, na lepsze okoliczności, które się nigdy nie wydarzą.

Bo TY niby marzysz o tej zdrowej, pięknej JA, a jednocześnie wbijasz zęby w rogalika z czekoladą. Niby marzysz o tej zdrowej, pięknej JA, a jednocześnie włączasz pudło i śledzisz dramatyczne losy bohaterów na wspólnej albo z zaciekawieniem przyglądasz się jak pewna kobieta z bujnymi blond lokami rzuca talerzami w jakiejś restauracji. I jakie to jest ciekawe – bo możesz uciec, przenieść się na chwilę do fikcyjnego świata i zobaczyć, że innym też lekko nie jest. Pocieszyć się trochę. Powiedzieć sobie, że nie same szczupłe przecież muszą chodzić po tym świecie (o tak, znasz to prawda?) I wbić zęby w kolejnego rogala albo pizzę, którą zamówiłaś z braku czasu.

A może by tak dziś zamiast rogala wbić zęby w odżywcze śniadanie? Zamiast oglądać pudło iść na spacer? Nie mówimy o treningu, kochana! Założyć buty i na spacer wyjść, zostawić telefon w domu. Ptaki naprawdę pięknie śpiewają.

Czas jest walutą, której wszystkie mamy tyle samo. Jak przewalisz na pierdoły – zwyczajnie wydasz na coś, co ani Cię nie wspiera, ani nie rozwija, ani nie pomaga – to uwierz mi, że zabraknie Ci na to, co najważniejsze. A to jedyna waluta, której nie da się odzyskać, weź to do głowy.

Kiedyś nie miałam czasu rano dla siebie. Dzisiaj nie mam czasu na sprawdzanie telefonu, ale mam czas dla siebie. Mam czas na tworzenie, pisanie, na pracę. Nawet nie wiesz ile razy nie zrobiłam czegoś z pozornego braku czasu. Ważne, że wyglądam na zajętą, no nie? A co tak naprawdę robię i czy to mnie wspiera to hu kers!

Więc jeśli chcesz mieć dobry dzień to nie zaczynaj go od sprawdzania fejsa i przestawiania budzika dwieście razy. Złap pion i zajmij się tym, co dla Ciebie istotne. Nakarm się dobrze, wyprowadź się na powietrze, powiedz sobie coś miłego i DZIAŁAJ.

Napisz jaka jest jedna mała rzecz, którą zrobisz dzisiaj dla siebie?


Dobrego Dnia !!!

Jeśli uznasz, że warto – udostępnij dalej Kobietom, niech się niesie! Dziękuję!

Żyj, nie wariuj i dbaj o siebie najpierw!

Ela Sawicka

 

 

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o