Nigdy wcześniej nie robiłam czegoś takiego jak podsumowanie roku. Niby coś tam się przemyślało, ale nigdy tak od a do z. W tym roku jest inaczej. No i pomyślałam, że tym podsumowaniem roku podzielę się z Tobą – być może zachęci Cię do zrobienia swojego?

1# Nauczył mnie, że wszystkiego mogę się nauczyć

Zdecydowanie nauczyłam się, że wszystko jest do ogarnięcia i to tylko kwestia chęci, czasu, wysiłku no i czasem też pieniędzy, aby zapłacić za kurs, książkę, jakieś lekcje. Ale umówmy się, że jeśli chcesz to jesteś w stanie odłożyć i zwyczajnie jeśli chcesz to znajdziesz sposób zamiast szukać wymówek.

Nauczyłam się w tym roku tak dużo, że aż mam ciarki jak o tym pomyślę. A tak mało sama sobie gratulowałam, tak mało siebie doceniałam. Ale teraz już się uczę tego coraz bardziej – doceniać to, co mam i chwalić siebie za to, co jest zamaist skupiać się na tym czego nie mam i co jeszcze jest do zrobienia.

Od podstaw zbudowałam po swojemu swoją stronę internetową, zbudowałam sklep Zdrowej Kobiety, platformę warsztatów odGrubianie na życie. Nauczyłam się robić piękne grafiki, kręcić filmy, ogarniać YouTuba. Zaczęłam ogarniać SEO i Google Analitycs. To wszystko wydawało mi się niemożliwe, na serio. Nie miałam nigdy takich planów. Ale wiesz co?

Zawsze wydaje się, że coś jest niemożliwe, dopóki nie zostanie to zrobione.

2# Nauczył mnie, że to ja mam wpływ na to jak wygląda mój poranek i jak bardzo wpływa to na mój cały dzień

Nauczyłam się, że to jak zaczynam dzień ma ogromny wpływ na to jak wygląda mój cały dzień. W marcu zaczęłam próbować różnych rzeczy, aby zbudować swój poranny rytuał, taki który mnie będzie wspierał. I to jest ogromna moc. Bardzo Ci polecam zająć się rano tym, co ważne. W końcu to Ty decydujesz gdzie chcesz zainwestować swój czas i swoją energię.

A dobry dzień zaczyna się dobrym porankiem. Dobry tydzień składa się z dobrych dni. Dobry miesiąc składa się z dobrych tygodni. Dobry rok składa się z dobrych miesięcy. Dobre życie składa się z dobrych lat.

Skup się na tym, co jest teraz, na tej chwili, która jest teraz. Bo to z tych chwil składa się życie.

3# Nauczył mnie, że warto czytać książki i że praca nad sobą to jedyna pewna robota w życiu.

No tak, to wcale nie było dla mnie takie oczywiste. Nie byłam nauczona czytania książek i większość czasu kiedyś spędzałam przed telewizorem albo netem, oddając to, co mam najcenniejsze – swój czas. W filmie polecam Ci dwie książki, które były dla mnie wielkim przełomem.

4# Nauczył mnie, że nie wszystko jest takie proste jak by się mogło wydawać

Biznesowo skoczyłam na główkę z bardzo wysokiej skały do bardzo głębokiej wody. Wydawało mi się wiele rzeczy, jak pewnie wielu z nas wydaje się, że własny biznes to drinki z palemką. Tak zdecydowanie nie jest. Wszechświat rzucił mi koło ratunkowe, z którego obecnie korzystam i dzięki temu mogę powoli rozwijać umiejętności, których potrzebuję do rozwijania biznesu bez finansowej frustracji.

5# Nauczył mnie, że warto iść za tym, co w sercu.

Wyklarowałam swoją drogę i wiem, czym tak naprawdę chcę się zajmować. Pomysłów i dróg było wiele, zabierałam się za wiele rzeczy naraz, nie dając sobie chwili wytchnienia. A żadna z nich nie szła tak jak mi się wyobrażało. Pamiętam jak dziś spotkanie z moją klientką Olą, już po skończonej współpracy. Wtedy miałam jeszcze pomysł, aby zatrudnić się w którejś z klinik leczenia niepłodności jako dietetyk. Ten temat również jest mi bliski, z tego pisałam pracę licencjacką. I wtedy Ola powiedziała coś, co przeszyło mnie na wskroś:

Ja nie chcę, żebyś Ty szła do kliniki leczenia niepłodności. Chcę, żebyś pomagała kobietom takim jak ja, bo jesteś w tym świetna.

Ale dużo czasu zajęło mi uznanie swoich umiejętności przed samą sobą. Każda opinia zwrotna cieszyła mnie ogromnie, ale jednak nadal jakiś głos w głowie mówił mi, że nie, że nie nadaję się, że to niepoważne. Dziś już potrafię powiedzieć na głos: Tak, jestem świetna w tym, co robię!

6# Nauczył mnie jak ekstremalnie ważne jest to jakimi ludźmi się otaczam.

Zdecydowanie jest to ważniejsze niż kiedyś mi się wydawało. Chociaż bardzo trudno czasem, ze względu na „tyle czasu razem” – niezależnie od tego czy to związek czy przyjaźń czy znajomość – porzucić to, co nas nie wspiera. Trudno, ale warto.

7# Nauczył mnie wierzyć we Wszechświat

Z całego serca wierzę, że dostałam wszystko, co było mi potrzebne. Pomimo ekstremalnie trudnych doświadczeń – wiem, że było mi to potrzebne. I dziękuję, nie chcę na ten temat polemizować z nikim kto będzie próbował przekonać mnie, że to szaleństwo i że takie złe rzeczy nie przydarzają się po coś 🙂

8# Nauczył mnie, że warto słuchać siebie

Obroniłam sięęęęę! No i gdybym 3 lata temu posłuchała wszystkich tych, którzy odradzali, mówili że będzie ciężko i będzie ciężko to nie byłoby mnie w tym miejscu. Także jeśli chcesz zacząć coś robić i czujesz to w sercu, że chcesz – ZACZNIJ DZISIAJ – od zrobienia jednego małego kroku. Naprawdę małego. Ale zacznij, bo czas i tak upłynie i pomyśl gdybyś zaczęła to coś rok temu – gdzie byłabyś dzisiaj.

9# Nauczył mnie, że głosy w mojej głowie nie mówią prawdy i one zawsze będą gadać

Założyłam wreszcie kanał na You Tubie! Siedziało to we mnie dobrych kilka lat, tak samo zresztą jak pisanie bloga. No ale te głosy:

to niepoważne
nie wygłupiaj się
kto będzie chciał Cię oglądać i słuchać
za kogo Ty się uważasz, że myślisz że ktoś będzie chciał tego słuchać

To tylko niektóre z nich. I to nie jest tak, że nagle one ucichły i ja bach zakładam jutuba i sobie spokojnie działam – one są i są do dziś i one będą zawsze. Nauczyłam się działać pomimo nich. Kanał sprawia mi duuużo frajdy. Wszystko co jest z nim związane. Już nie mogę się doczekać kiedy opanuję profesjonalny program do obróbki i montażu filmów. Ale póki co robię tak, jak umiem dzisiaj. I cieszy mnie to, tak po prostu.

No jeśli już o tym mówimy, to proszę, tutaj obejrzyj moje 9 lekcji na You Tubie 🙂

A Ty jakie lekcje dostałaś od 2018 roku? Jeśli masz ochotę podziel się nimi w komentarzu – co dla siebie zabierasz z 2018 roku?


Żyj, nie wariuj i dbaj o siebie najpierw!

Ściskam,

Ela

Jeśli uznasz, że warto – udostępnij na swoim Facebooku albo podeślij znajomym! Dziękuję! Miło wiedzieć, że to czym się dzielę ma dla Ciebie wartość 🙏

Nazywam się Ela Sawicka. Jestem dietetykiem klinicznym, specjalistą ds. żywienia i edukatorem żywieniowym. Ale nie od zawsze wiedziałam co chcę w życiu robić. Dlatego dziś dziękuję za tę nadwagę, która mi się przydarzyła. Dzięki niej piszę tego bloga i pomagam kobietom zdrowo schudnąć (odGrubić się), odzyskać energię, dobre samopoczucie i czuć się świetnie w swoim ciele. Uwielbiam cynamon, pistacje i podróże. Fascynuje mnie trening uważności i dobroczynny wpływ medytacji na życie i świat.

Stworzyłam miejsce online dla kobiet, które pragną pozbyć się zbędnych kilogramów i całej masy niemiłych rzeczy, które się z nią wiążą oraz dla tych, które już to zrobiły i pragną utrzymać świetne samopoczucie i dbać o siebie mądrze.

Dołączysz do mnie wypełniając formularz na dole.

Po więcej bezpłatnych inspiracji zapraszam również na mój kanał na You Tubie

YOU TUBE

Po indywidualne rozwiązania zapraszam do Sklepu Zdrowej Kobiety

www.ellsa.pl/sklepzdrowejkobiety

Na wyjątkowe warsztaty dla kobiet online i stacjonarne zapraszam tutaj

www.ellsa.pl/warsztaty

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o